Recenzja ze sobotniego spotkania z cyklu rozmów o Śląsku

  Za nami już trzecie spotkanie z cyklu tegorocznych Rozmów o Śląsku w Muzeum Chleba, Szkoły i Ciekawostek. W minioną sobotę gościliśmy u siebie ok. 160 osób z różnych miast Górnego Śląska m. in. z Radzionkowa, Piekar Śląskich, Bytomia, Tarnowskich Gór, Rudy Śląskiej, Katowic-Bogucic, Katowic-Ligoty oraz Chorzowa. Tym razem głównym tematem wydarzenia był strój śląski. Spotkanie przy kawie miało charakter swobodnych opowieści, przeplatanych występami artystycznymi. Rozpoczęło się oficjalnie - etnograf Maria Kuczyńska za pomocą prezentacji multimedialnej oraz dzięki ubranym w stroje ludowe zgromadzonym gościom i pracownikom muzeum zaprezentowała poszczególne elementy stroju rozbarskiego. Zespół regionalny Piekarskie Klachule zaszczycił nas swym występem, który podzielony został na dwie części. Pan Jerzy Komor, czyli popularny Jorguś rozbawił gości tradycyjnym humorem śląskim. Podczas spotkania wystąpiły również laureatki konkursu Marii Pańczyk „Po naszymu czyli po śląsku”: Irena Chilmon i Maria Osadnik. Pani Osadnik w naszym regionalnym języku przedstawiła tradycje panujące w Radzionkowie. Wartością, na którą w swej przemowie zwróciła szczególną uwagę jest rodzinność oraz tradycja. Przecież także dzisiaj dla Ślązaków najważniejsza jest RODZINA. Maria Osadnik wyraziła swoje przekonanie w przygotowanym wierszu, który z pewnością u każdego wywołał łezkę wzruszenia. Pani Anna Michałek z Bogucic przedstawiła tradycje noszenia strojów w tamtejszym rejonie, głównie w obrzędach kościelnych. Nawiązała również do wagi śląskich tradycji nawołując tym samym do zachowania wartości przekazywanych przez pokolenia w rodzinach oraz o zachowanie babcinych strojów, pamiątek - jako rzeczy bardzo ulotnych, a przecież tak ważnych.Dzięki uprzejmości pań z Piekarskich Klachul chętni mogli podglądnąć technikę wiązania purpurki po piekarsku.

  Spotkanie przywołało stare, śląskie tradycje spędzania czasu w dużym gronie, wspólnego śpiewania, barwnych strojów. Jego organizatorzy oraz zaproszeni goście niejednokrotnie wykazali, że tradycja nie umiera, pomimo nowoczesności współczesnego świata. Ilość zgromadzonych gości nasunęła pomysł do stworzenia w Radzionkowie zorganizowanej grupy pod patronatem Muzeum Chleba, która mogłaby prezentować swoje rodzime, tradycyjne stroje przy różnych okazjach w formie prelekcji. Bo kto inny przekaże kolejnym pokoleniom śląskie tradycje, jeśli nie zrobią tego Radzionkowianie?

       

« powrót na stronę główną

Wydarzenia »

INDUSTRIADA 2018 :-)

15-07-2016

Po raz kolejny udana impreza pod szyldem INDUSTRIADY

Dziekujemy za przybycie i zapraszamy Was ponownie :-)

9 czerwca 2018 roku.

 

...

zobacz wiecej »

Strój rozbarski

10-09-2015

 

Zdjęcie wykonano na błonie AGFA w 1919 roku. Autorem zdjęcia jest Amerykanin Julius Hollos, który prawdopodobnie pochodził z Bytomia. Zdjęcie przedstawia rodzinę Spyrów: ojciec rodziny-Piotr, widoczny na zdjęciu ukończył prawo administracyjne, był kamienicznikiem- Franciszkę oraz córki Otylia Spy...
zobacz wiecej »
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookies w Twojej przeglądarce. Zamknij »